Obsługiwane przez usługę Blogger.

DELIKATNY JESIENNY MANICURE - NOWOŚCI VICTORIA VYNN

Jeśli śledzicie mój profil na Instagramie to zapewne wiecie, że jakiś czas temu wybrałam się na Influencers about Beauty i targi Beauty Forum. Podczas tego wydarzenia miałam przyjemność wziąć udział w wykładzie prowadzonym przez markę Victoria Vynn. Na warsztatach pokazano nam nowości marki, przekazano dużo ciekawostek, a także mogliśmy zobaczyć na żywo proces tworzenia modnych jesiennych zdobień. Po wydarzeniu przywiozłam ze sobą kilka nowości marki i dziś chciałabym je Wam pokazać.


Victoria Vynn lakiery hybrydowy

Oczywiście największy problem sprawiło mi wybranie kolorów lakierów, które chciałabym mieć! Czy Wy też macie takie problemy? 


Na stoisku wybór był ogromny, dlatego nie było to łatwe zadanie. Postanowiłam jednak, że nie będę powtarzać kolorów, które już posiadam w kolekcji (innych marek). Wybrałam hybyrdy z serii Pure Creamy Hybrid o numerach 044 warm brown, 067 after dark i 164 mild latte. Seria ta zainteresowała mnie szczególnie ze względu na formułę, która ma kremową konsystencję i płaski pędzelek, który w moim przypadku sprawdza się świetnie. Ta seria lakierów przeznaczona jest do utwardzania wyłącznie w lampie LED, dlatego pragnę zwrócić Wam na to uwagę. 

W mojej kolekcji hybryd posiadam już kilka kolorów tej marki z serii cat eye i wiem, że te lakiery są trwałe i przyjemne w pracy. Pierwsze wrażenie z pracy z tą serią jest bardzo pozytywne. Ich formuła nie jest zbyt rzadka (coś pomiędzy Neonail czy Semilac a Indigo), co bardzo mi się podoba. 

Polubiłam taką gęstszą konsystencję, która zdecydowanie ułatwia malowanie i uzyskiwanie lepszego efektu w krótszym czasie (zmniejszona ilość warstw). W tym przypadku aplikowałam 2 warstwy.

Victoria Vynn lakiery hybrydowy

Lakiery, które wybrałam i które widzicie powyżej utrzymane są w kolorach zgaszonych, typowo jesiennych. 
1. Victoria Vynn 164 mild latte to połączenie beżo-brązu i szarości. Takiego koloru mi zdecydowanie brakowało. Jest to taki niby zwykły, bazowy kolor, ale przez to połączenie barw wygląda świetnie i spodoba się wielu osobom. Idealny na co dzień i do pracy. Ten lakier tak mi się spodobał, że wylądował na moich dłoniach jako pierwszy. Możecie go zobaczyć na pierwszym zdjęciu w tym wpisie.
2. Victoria Vynn 067 after dark to zgaszony niebieski z lekką nutą zieleni. Niewiele niebieskich lakierów w ciągu mego życia zawładnęło moim sercem, ale ten kolor od razu przyciągnął moją uwagę. Mimo, że jest to odcień niebieskiego, to z powodzeniem można go nosić na co dzień i do pracy, gdyż nie jest zbyt mocny ani krzykliwy. Świetnie prezentuje się na krótkich paznokciach oraz na stopach (właśnie tam go nałożyłam). 
3. Victoria Vynn 044 warm brown to ciepły brąz o średnim nasyceniu. Nie jest ani bardzo jasny ani zbyt ciemny. Ostatnio miałam niezłą fazę na brązy na paznokciach i ten lakier idealnie wpisuje się w moje upodobania. 


Victoria Vynn lakiery hybrydowy

Oprócz lakierów do przetestowania miałam także bazę Boost Base Nail Repair 2in1, lakier z serii kocie oko o numerze 234 Stone Cat Eye Kyanite i oliwkę Nail Care 5 Oils Complex. Kociego oka jeszcze nie testowałam, ale (tak, jak pisałam wyżej) znam już właściwości lakierów z tej serii i wiem, że łatwo uzyskać nimi piękny efekt.


Victoria Vynn lakiery hybrydowy

Boost Base Nail Repair 2in1to produkt, który bardzo mnie zainteresował.

Jest to baza hybrydowa i odżywka w jednym, którą można aplikować nawet na zniszczone paznokcie!

 Formuła tego produktu zawiera fibre glass, czyli włókna poliamidowe, które pomagają we wzmacnianiu płytki. W składzie pojawia się również wapń, witamina B5 i witamina E. Baza ma wzmacniać elastyczność paznokci oraz wspomagać odpornośc przed pęknięciami i złamaniami. Boost Base jest to produkt bardzo gęsty, który należy aplikować w niewielkiej ilości. Do zbudowania paznokcia najlepiej użyć dwóch warstw. Obecnie noszę ją w połączeniu z lakierem. Osoby mało wprawione będą potrzebowały chwili aby przyzwyczaić się do tej gęstej konsystencji, ale według mnie nie jest ona problematyczna. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi i jak zareagują na nią moje paznokcie, które na lakiery marki Semilac potrafią zareagować początkami onycholizy. 
Potestuję tę bazę i wrócę do Was z informacją jak sprawdziła się u mnie przy dłuższym stosowaniu. Pierwsze wrażenie jest pozytywne, dlatego stawiam temu produktowi wysoką poprzeczkę - choćby ze względu na obietnice producenta o poprawie jakości paznokci w trakcie stosowania tej bazy.


Victoria Vynn lakiery hybrydowy

Dajcie mi znać czy znacie tę markę i jaki kolor lakieru spodobał Wam się najbardziej.

5 komentarzy

  1. O marce słyszałam jednak jeszcze nie miałam żadnego lakieru. Wszystkie kolory bardzo ładne, idealne na jesień. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się odcień Mild Latte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji pracować z lakierami tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem fanką takich kolorów na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń