Instagram Photos

NOWOŚCI W MOJEJ PIELĘGNACJI

Makijaż zajmuje ważne miejsce w moim życiu, ale pielęgnacja także jest dla mnie niezwykle istotna. Bez dobrej pielęgnacji nie ma szans na świetny makeup. Stąd już jakiś czas temu postanowiłam Wam pokazywać więcej pielęgnacji. Tym razem garść nowości.


3 produkty ze zdjęcia przyjechały wraz ze mną ze spotkania w stylu azjatyckim, czyli Hello Asia vol. 4. Zorganizowała je fanka pielęgnacji azjatyckiej - Patrycja Interendo.

Pierwszy z nich to nawilżające płatki do twarzy Rose moisture pad marki Commleaf ze sklepu Korean Unicorn. Zawierają wodę różaną i ekstrakt z propolisu. Przyznam, że po tych kilku użyciach wzbudziły we mnie pozytywne odczucia. Wstawiłam je do lodówki, dzięki czemu efekt chłodzenia dodatkowo uprzyjemnia ich stosowanie. Oczywiście, wrócę do Was z pełną recenzją po dłuższym czasie używania.


Kolejny produkt to Beauty Essence marki Son & Park. To produkt, który jest wielofunkcyjny. Tonizuje, oczyszcza, delikatnie złuszcza i nawilża. Odpowiadają za to ekstrakty z kory wierzby, papai, lawendy i owoców pomarańczy. Posiada pH 4,5. Na ogół do produktów wielofunkcyjnych podchodzę z bardzo dużym dystansem, ale recenzjom Patrycji ufam. Pierwsze wrażenie po jej użyciu jest pozytywne, ale na dłuższą recenzję musicie chwilę poczekać.


Trzeciego kosmetyku z kolei jeszcze nie używałam. To Rohto Skin Aqua tone up essence mint green, który jest filtrem przeciwsłonecznym o właściwościach tonujących. Bardzo się cieszę, że dostałam filtr, ponieważ chcę nagrać film i zrobić wpis o moich ulubionych filtrach do twarzy, szczególnie dla osób z problematyczną lub tłustą skórą - a o dobry filtr dla takich typów skóry wcale tak łatwo nie jest.

Skoro mowa o filtrach to drugim nowym tego typu produktem jest Sunblocker Berry Essence marki Borntree, który z kolei zamówiłam na stronie unicornshop.pl jeszcze w tym samym dniu, w którym wróciłam z Hello Asia. Potestuję te filtry i będę się z Wami dzieliła wrażeniami na ich temat.


Marka Dr. Jart+ jest niezwykle znana i dostępna także w naszej polskiej Sephorze. Od jakiegoś czasu chodził za mną krem z ceramidami. Jak wiecie, ja regularnie stosuję preparaty o działaniu regulującym (kwasy, retinoidy). Z tego względu czuję potrzebę odpowiedniego dbania o skórę w tym czasie. Krem w sprayu Ceramidin od razu przykuł moją uwagę. Taka formuła jest lekka, nieobciążająca. A uwierzcie mi, że tłustą skórę bardzo łatwo obrzucić nadmiarem wszystkiego, co skutkuje jej buntem i niezbyt świeżym i zdrowym wyglądem. Formuła podoba mi się niezwykle, więc podkładam w tym produkcie duże nadzieje.


Ostatni kosmetyk ze zdjęcia to krem, który Wroobela pożyczyła mi do testów. To krem balancing cream marki Omorovicza. Krem ma bardzo lekką formułę, ale przy tym całkiem fajnie nawilża. Może spodobać się osobom o skórze skłonnej do przetłuszczania i takiej, która nie toleruje zbyt mocno obciążających preparatów. Wroobela ma skórę skłonną do przetłuszczania, ale u niej ten krem się zbytnio nie sprawdził. gdyż jej skóra potrzebuje jednak czegoś silniejszego. U mnie ten krem na razie się sprawdza, ale zastanawiam się czy jest on wart aż 450 zł! Potestuję go jeszcze i zobaczymy jak moja skóra będzie na niego reagować przy dłuższym stosowaniu.


Jak widać naszej nowej małej kici nowości przypadły do gustu. A u Was pojawiły się ostatnio jakieś nowości z kategorii pielęgnacją?

Komentarze

  1. Jak tak patrzę, zupełnie nic nie miałam, ale nie wiem, czy dałabym 450 zł za krem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeurocze to ostatnie zdjęcie ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat mam odwrotnie - uwielbiam kosmetyki pielęgnacyjne, tych do makijażu mam zdecydowanie mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również zamierzam zmienić swoją codzienną pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na te płatki nawilżające różane i Sun Block skusiłam się na Targach Beauty Days :D Mam nadzieję, że się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety wszystkie kosmetyki Omorovicza są drogie. Nie mam dużej chęci do ich zakupu, może gdybym miała miliony, to się zastanawiała, ale wątpię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że do tej pory nie znałam tych kosmetyków. Chętnie przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super artykuł. Same fajne produkty warte przetestowania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej podoba mi się ten blog jest bardzo ciekawy będę wpadał częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

back to top