orchidea magia piekna: MOJE ULUBIONE ROZŚWIETLACZE DO TWARZY I CIAŁA

niedziela, 18 marca 2018

MOJE ULUBIONE ROZŚWIETLACZE DO TWARZY I CIAŁA

Rozświetlanie to jeden z moich ulubionych etapów wykonywania makijażu. Rozświetlacze sprawiają, że skóra staje się promienna, a makeup nabiera lekkości i świeżości. To istne cudo :)


Po jakie rozświetlacze najchętniej sięgam? 
Do tego zestawienia wybrałam te, które lubię najbardziej i które świetnie sprawdzają się w mojej pracy. Znajdują się tu zarówno kosmetyki drogie, jak i tanie - cena nie ma tutaj znaczenia. Liczy się ich jakość - a tym produktom ufam w 100% :)


1. Wibo strobing make up shimmer kit - paleta zawierająca 4 rozświetlacze - od jasnych po ciemne, w neutralnych lub ciepłych odcieniach. Znajduje się tu rozświetlacz w kolorze złotym. Można nimi uzyskać delikatny i mocny efekt. Minus? Paleta zawiera dwa ciemniejsze odcienie, co może wpływać na małą użytkowość palety, natomiast osoby zajmujące się makijażem docenią tę różnorodność kolorów.
2. Makeup Revolution pearl light loose highlighter true gold - sypki rozświetlacz w jasnym odcieniu złota. Dobrze zmielony, bez dużych drobinek. Można nim uzyskać delikatny i mocny efekt. Świetnie wygląda na twarzy, ale ja najchętniej sięgam po niego w celu rozświetlenia dekoltu i ramion - wygląda bosko. Jest tani i niezwykle wydajny.
3. Lily Lolo paleta róż + rozświetlacz - produkt bardzo delikatny, ale widoczny na skórze. Posiada bardzo uniwersalny odcień. Nie zawiera żadnych drobinek, dlatego pokochają go fani naturalnego efektu. Ogromny plus? Świetny, naturalny skład.
4. Earthnicity silk glow - sypki rozświetlacz o chłodnej tonacji. Bardzo jasny. Posiada mikroskopijne drobinki. Ze względu na jasność wygląda świetnie u bladych osób. 
5. Becca gold pop - prasowany rozświetlacz w kolorze złotym. Daje efekt mocnej tafli, bez żadnych drobinek. Daje efekt mokrej skóry, co wyróżnia go na tle innych. Ze względu na kolor i jego moc, należy uważać z jego aplikacją u bardzo bladych osób.
6. The Balm Mary-lou manizer - kultowy rozświetlacz w szampańskim odcieniu. Bardzo uniwersalny kolor. Można osiągnąć nim delikatny, ale i mocny efekt. Tworzy taflę, bez drobinek.
7. Kiko enriched flower highlighter - rozświetlacz z edycji limitowanej, co niezwykle mnie smuci. W opakowaniu posiada dwa odcienie, dzięki czemu jest niezwykle uniwersalny. Daje delikatny efekt, subtelny efekt, ale nie jest niewidoczny.
8. Inglot sparkling dust for face & body - sypki rozświetlacz o uniwersalnym odcieniu. Jest grubo zmielony, dlatego wymaga innego sposobu aplikacji. To produkt zdecydowanie po stronie rozświetlaczy w stylu "łubudubu". Jest bardzo widoczny i tworzy mocną taflę. Uwielbiam nakładać go na dekolt i ramiona.
9. My secret face illuminator princess dream - kultowy rozświetlacz w jasnym kolorze. Bardzo uniwersalny. Można nim uzyskać delikatny i mocny efekt. Stosunek jakości do jego ceny jest świetny i jeśli ktoś rozpoczyna zabawę z rozświetlaczami to zdecydowanie go polecam.


A Wy, jakie rozświetlacze lubicie najbardziej? :)

1 komentarz :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka