orchidea magia piekna: CIENIE MINERALNE ANNABELLE MINERALS | MAKIJAŻ W FIOLECIE I BRĄZACH Z CYNAMONOWĄ KRESKĄ

poniedziałek, 15 stycznia 2018

CIENIE MINERALNE ANNABELLE MINERALS | MAKIJAŻ W FIOLECIE I BRĄZACH Z CYNAMONOWĄ KRESKĄ

Czy cieni mineralnych w formie sypkiej należy się bać? Oczywiście, że nie! :) Taka forma cieni ma szereg zalet, o których Wam za chwilę powiem. Jeśli śledzicie mojego bloga to wiecie, że jakiś czas temu otrzymałam paczkę z kosmetykami marki Annabelle Minerals. Znalazły się w niej między innymi cienie, o których właśnie dzisiaj chcę Wam opowiedzieć - a warto na nie zwrócić uwagę. Szczególnie, gdy szukacie produktów naturalnych, o świetnych składach, kiedy macie dosyć słabo napigmentowanych cieni dostępnych w drogeriach lub po prostu macie wrażliwe oczy, które reagują toną łez i podrażnieniem na prawie wszystko, co nakładacie w ich okolicach ;)


Powyżej widzicie makijaż oka, który wykonałam wyłącznie cieniami mineralnymi marki Annabelle Minerals - włącznie z kreską, która została stworzona z połączenia cienia cinnamon i płynu duraline (możecie do tego użyć także zwykłej wody). Pantone ogłosiło już kolor roku 2018 - to fiolet. Jak widzicie, makijaż idealnie wpisuje się w obecne trendy.



Wcześniej byłam już szczęśliwą posiadaczką dwóch kolorów cieni - vanilla i chocolate. Nowe kolory, które dołączyły do mojej kolekcji to cinnamon i lavender

Tak prezentują się swatche tych cieni na dłoni - pigmentacja jest świetna, nieprawdaż? ;)


W kolejności od lewej widzicie kolory:
- chocolate - ciemny, czekoladowy brąz z delikatnymi złotymi drobinkami
- lavender - zgaszony, lawendowy odcień fioletu
- cinnamon - nazwa idealnie odzwierciedla jego kolor - ciepły, rudy odcień brązu
- vanilla - matowy, neutralny beż, idealna baza do każdego rodzaju makijażu


Cienie, tak jak już wspomniałam, mają świetną pigmentację, a rozcieranie ich na powiece jest przyjemnością. Mogę je polecić zarówno osobom zaawansowanym, jak i laikom makijażowym. Szczególnie zachwycił mnie cień cinnamon. Uwielbiam ciepłe brązy, w których czuję się najlepiej. Cienie lavender i cinnamon polecam Wam jako cienie główne do tworzenia delikatniejszych, jednokolorowych wersji smoky eyes, które możecie spokojnie nosić na codzień. 


Czuję, że na tych kolorach moja przygoda z cieniami marki Annabelle Minerals się nie skończy. Moje wrażliwe oczy je pokochały. Sprawdzają się również w mojej pracy, do malowania klientek. Jeśli jesteśmy w stanie połączyć w jednym produkcie świetną pigmentację z łatwością pracy i genialnym składem to czego chcieć więcej? Ja jestem na TAK!


Dajcie znać w komentarzach czy już mieliście styczność z cieniami mineralnymi - jestem tego bardzo ciekawa ;)

25 komentarzy :

  1. mialam dwa ale tak naprawde rzadko maluje oczy cieniami wiec oddalam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż, kolory bardzo w moim typie. Lubie minerały, ale na twrz, na oczy wole prasowane cienie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo dobrze czuję się w takich kolorach :) Cienie są super ;)

      Usuń
  3. W sumie o cieniach mineralnych, co raz więcej się słyszy, ale to prawda, że wiele osób boi się po nie sięgać. Tak naprawdę nie wiem czemu :)
    Piękny zrobiłaś ten makijaż oka. Jestem pod wielkim wrażeniem. Zrobić kreskę z cieni to też nie lada wyzwanie :)
    A czytałam, że fiolet wygrał i bardzo się cieszę :)
    Przepiękna jest ta pigmentacja!
    A jak jest z ceną? :) Bo same produkty zachwyciły mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie są świetne :) Moje wrażliwe oczy bardzo je polubiły :)
      Jeden cień kosztuje około 30 zł ;)

      Usuń
  4. Stworzyłaś przepiękny makijaż! Mam kilka cieni Annabelle, ale przyznam, że ostatnio kompletnie o nich zapominałam. Muszę je wyciągnąć i na nowo się nimi pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Vanilla to piękny odcień bazowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny ;)
      Dobrze kryje, więc idealnie ukrywa przebarwienia wokół oczu ;)

      Usuń
  6. Kolory robią wrażenie, szczególnie ten fiolet. Ja jeszcze nie miałam do czynienia z tymi cieniami i żałuję, bo wyglądają prześwietnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne - nie podrażniają oczu i dobrze się nimi pracuje ;)

      Usuń
  7. Pięknie się prezentują cienie, jednak ja wole prasowaną formę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sypka forma tylko z pozoru wydaje się ciężka w obsłudze ;)

      Usuń
  8. Piękny makijaż, podobają mi się te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny makijaż! Ten jasny cień skradł moje serce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie są świetne, ale mój nr 1 to cinnamon :)

      Usuń
  10. Bardzo ładny makijaż, sama mam jeden cień tej firmy i jestem bardzo zadowolona. Chwale sobie również ich cienie do makijażu oczu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne - nie podrażniają i dobrze się nimi pracuje :)

      Usuń
  11. Mam odcień 'vanilla". Jest bardzo uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten podkład, ale matujący właśnie. Następnym razem chyba kupię kryjący :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka