Obsługiwane przez usługę Blogger.

POROWNANIE PUDRO-PODKLADOW MINERALNYCH - MAC, GOLDEN ROSE, LA ROCHE POSAY

Tym razem zapraszam Was na porównanie 3 pudrów mineralnych (według mnie pudro-podkładów). 
Pierwszy to MAC Mineralize skinfinish w kolorze Natural Plus, drugi to Golden Rose  Mineral Terracotta powder w kolorze 01 i trzeci to La Roche Posay Toleriane Teint mineral w odcieniu 11.
























Na wstępie, chciałabym Wam powiedzieć czemu nazywam je nie tylko pudrami, a wręcz podkładami mineralnymi. Za krycie - mogą być użyte nawet bez podkładu, a i tak pięknie pokryją zaczerwienienia, skóra będzie wyrównana, bez efektu maski (no, chyba, że nałożymy na twarz nie wiadomo ile warstw, ale wszędzie zachowany jest umiar).



MAC Mineralize skinfinish:
Gramatura: 10 g
Wybór odcieni: bardzo duży
Cena regularna: 119 zł
Dostępność: w salonach MAC, na stronie internetowej MAC oraz Douglas, uważajcie na allegro - mnóstwo podróbek

Plusy:
-bardzo delikatny
- nie przesusza skóry
- super krycie zaczerwienień
- może być stosowany bez podkładu
- nadaje się jako puder wykończeniowy pod okolice oczu
- bardzo wydajny
- bardzo duży wybór kolorów
Minusy:
- drogi
- stosunkowo trudno dostępny
- brak lusterka
- osoby posiadające cerę tłustą mogą go nie polubić ze względu na brak matowienia skóry


Golden Rose Mineral Terracotta powder:

Gramatura: 12 g
Wybór odcieni: średni, bladziochy mogą mieć problem z dobraniem koloru
Cena regularna: ok. 25 zł
Dostępność: w salonach Golden Rose, na stronie internetowej Golden Rose

Plusy:
- bardzo delikatny
- nie przesusza skóry
- super krycie zaczerwienień
- może być stosowany bez podkładu
- bardzo wydajny
- delikatnie rozświetla skórę nadając jej zdrowy wygląd
- bardzo przystępna cena
- bardzo fajna alternatywa cenowa dla produktu MAC
Minusy:
- brak lusterka
- osoby posiadające cerę tłustą mogą go nie polubić ze względu na brak matowienia skóry i dodatkowe rozświetlenie jej
- brak odcieni dla bladziochów



La Roche Posay Toleriane Teint mineral:
Gramatura: 9,5 g
Wybór odcieni: bardzo mały
Cena regularna: ok. 80-90 zł
Dostępność: w aptekach, na stronach sklepów internetowych i internetowych aptek

Plusy:
- delikatny
- nie przesusza skóry
- mega krycie zaczerwienień
- zastępuje podkład
- dobre rozwiązanie dla osób z problemami skórnymi, które szukają produktu do szybkiego użycia i dobrego efektu
- dobry dla osób, które muszą uważać na markę kosmetyku, jaki stosują
- lusterko
Minusy:
- bardzo ograniczony wybór kolorów
- średnio wydajny
- brak odcieni dla bladziochów
- osoby posiadające cerę tłustą mogą go nie polubić ze względu na brak matowienia skóry, a wręcz następuje jej nadmierne przetłuszczanie
- należy z nim uważać, bo jest naprawdę mocno napigmentowany
- większość odcieni jest dość ciemnych


Poniżej próbki kolorów na mojej bladej ręce:

Od lewej MAC, potem Golden Rose, na końcu La Roche Posay


























Podsumowując, produkty te są do siebie stosunkowo podobne pod kątem działania. Najdroższy jest MAC, potem La Roche Posay i na końcu Golden Rose.
W przypadku, gdy nie jesteście super blade, warto wypróbować Golden Rose. Natomiast La Roche Posay sprawdzi się u osób szukajacych bardzo mocnego krycia niedoskonałości, ale bez jednoczesnych obaw o stan skóry.
Bardzo fajną alternatywą dla MAC jest Golden Rose, ale jedyne do czego mogę się przyczepić, to fakt występowania w nim drobinek i o ile cera sucha, mieszana w kierunku suchej mogą go polubić, o tyle skóra tłusta będzie wymagała używania bibułek matujących w celu zebrania nadmiaru sebum.
Moim ulubieńcem jest MAC ze względu na wybór kolorów, wydajność oraz różnorodność zastosowań.

CZARNO-ZIELONE SMOKEY EYE Z NUTKA MIETY

Dziś makijaż typu smokey eye zmieszany z ciemną, butelkową zielenią i rozświetlaczem w postaci mięty. Wersja typowo na wyjście lub imprezę :)









Makijaż: Ewa

MAKIJAZ IMPREZOWO - WYJSCIOWY Z BROKATEM

Dzisiaj post z kolejnym makijażem - tym razem wersja imprezowo- wieczorowa. Główną rolę gra tu makijaż oczu, a właściwie oka hehe :) Kolory to fiolet, czerń, biel, srebro + brokat/ pyłek z Inglota mieniący się różnymi kolorami.
Taki makijaż świetnie sprawdzi się podczas większych wyjść lub imprezach, gdyż jest bardzo wyrazisty i przyciąga uwagę.
Wybaczcie za zmieniające się światło, ale niestety nie mam lampy pierścieniowej, tylko zwykłą lampkę z białym światłem, stąd ciężej wyłapać mi identyczne ustawienia.








MAKIJAZ DZIENNY I IMPREZOWY - MONIKA I ULA

Tym razem obiecana druga część posta związana z makijażem wykonanym na modelkach - Uli i Monice.
Wersja wykonana tym razem nie przeze mnie, a przez Dominikę.

Makijaż dzienny

Modelka: Ula
Makijaż: Dominika

























Jako drugi, makijaż imprezowy.

Modelka: Monika

Makijaż: Dominika



























I bonus:
I Modelka: Ula
Makijaż: Ewa

II Modelka: Monika

Makijaż: Dominika


MAKIJAZ SLUBNY - W CO WARTO ZAINWESTOWAC - CZYLI LISTA SPRAWDZONYCH PRODUKTOW

Dziś, jak sam tytuł wskazuje, post o moich ulubieńcach do makijażu ślubnego. Mogę tu dorzucić jeszcze parę innych kosmetyków, ale nie chcę aż tak bardzo rozszerzać tej listy.


Listę, aby ułatwić odczyt, podzieliłam na kilka części.
Baza pod podkład/baza pod cienie/utrwalacz do cieni/spray utrwalający:
- baza pod podkład - Gosh Foundation Primer wersja classic
- baza pod podkład - BeneFit POREfessional
- baza pod cienie/cień w kremie - MAC w odcieniu Soft ochre
- baza pod cienie - KOBO
- utrwalacz do cieni/kresek/pigmentów - Vipera
- spray utrwalający - Make Up Forever Mix & Fix







Podkład/korektor/kamuflaż:
- paleta podkładów - Kryolan Ultrafoundation wersja UF15
- korektor kamuflujący - Make Up Forever Full cover extreme camouflage cream
- korektor - MAC Studio finish concealer
- kółka kamuflaży - Kryolan
- korektor pod oczy - Lumene



Puder/puder utrwalający/róż:
- puder (jako utrwalacz korektora pod oczami) - MAC Mineralize skinfinish
- puder fixujący - Make Up Forever High definition powder
- róż do policzków - MAC Mineralize blush Warm soul



Kredka do oczu/cienie do powiek/tusz/eyeliner:
- kredka/baza pod cienie - NYX Jumbo in Milk
- kredka do oczu - Make Up Forever Aqua eyes Waterproof eyeliner pencil
- kredka do oczu - Avon SuperShock gel eyeliner pencil
- eyeliner - Maybelline
- eyeliner - Inglot
- paleta cieni - Urban decay Naked 2
- paleta cieni - Sleek Garden of Eden
- paletka cieni - Gosh
- paleta cieni wybrane kolory - Inglot
- tusz - Maybelline Rocket volume express wersja wodoodporna



Pomadka do ust/konturówka/utrwalacz do pomadek/pomadka nawilżająca:
- konturówka - Max Factor
- konturówka - Make up forever
- utrwalacz do pomadek - ArtDeco
- paleta pomadek - Kryolan
- pomadka nawilżająca - Alterra
- masełko nawilżające - Nivea
























Pozostałe posty z serii ślubnej:
1. Higiena w pracy wizażysty:
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/04/higiena-w-pracy-wizazysty.html
2. Produkty przydatne w dniu ślubu:
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/03/produkty-przydatne-w-dniu-slubu.html
3. Pielęgnacja przed ślubem - na co warto zwrócić uwagę aby uniknąć problemów?
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/02/pielegnacja-przed-slubem-na-co-warto.html

HIGIENA W PRACY WIZAZYSTY

Tym razem pragnę poruszyć bardzo ważny temat, a mianowicie kwestię higieny w pracy wizażystki. Jest to temat niezwykle ważny, a niestety często pomijany zarówno w szkołach, gdzie uczą się przyszłe makijażystki, jak i w ich późniejszej pracy. 



Muszę stwierdzić (o zgrozo!), że wiele osób wykonujących makijaż nie zwraca uwagi na dezynfekcję artykułów w kufrze (przynajmniej w miarę możliwości, przecież nie włożymy kosmetyków i przyborów do autoklawu).

Dezynfekować powinno się nie tylko nasze ręce, pędzle, ale także kosmetyki i akcesoria wielokrotego użytku, a także nie należy zapominać o akcesoriach, które są specjalnie stworzone do użycia tylko jeden raz.

Jakie akcesoria i preparaty powinny znaleźć się w kufrze obok kosmetyków?

- płyn do odkażania skóry, np. najpopularniejszy Skinsept, Spitaderm itp. - można je dostać w aptekach, niektórych hurtowniach kosmetycznych, w sklepach i aptekach internetowych - należy użyć ich przed wykonaniem makijażu.
Najlepszą opcją jest porządne umycie rąk mydłem i wodą, następnie odkażenie preparatem dezynfekującym. Należy chwilę odczekać i można zabierać się do pracy. W tym przypadku nie musimy obawiać się długiego czekania - alkohol szybko odparowuje.
- płyn do czyszczenia i odkażania pędzli (główny składnik tego typu produktu to alkohol izopropylowy), np. Inglot, Mac, Kryolan, Elf i inne - dostępne w sklepach stacjonarnych i internetowych. Taki płyn jest niezastąpiony szczególnie, gdy nie mamy wystarczająco dużo pędzli aby umalować kolejną osobę. Za jednym razem pędzel jest umyty i odkażony i dodatkowo, po krótkiej chwili, gotowy do użycia.
- antybakteryjny żel do rąk/mokre chusteczki - w razie braku dostępu do wody bieżącej, szczegolnie przydatne w plenerze



Akcesoria jednorazowe:

- ręczniki papierowe - przydatne do czyszczenia pędzli i kosmetyków, do osuszenia dłoni itp.
- patyczki do uszu - dobre do czyszczenia trudno dostępnych miejsc, pomocne podczas wykonywania makijażu, można je też użyć do nakładania kosmetyków itp.
- gąbeczki do podkładu - dostępne w drogeriach, sklepach internetowych
- szpatułki do nabierania kosmetyków - można je znaleźć w aptekach, drewniane lub plastikowe, do jednorazowego lub wielorazowego użytku po zdezynfekowaniu
- puszki do pudru - łatwe do zdobycia w drogeriach, czasem są dołączane do kosmetyków - ważne jest, aby użyć jeden puszek dla jednej klientki niezależnie od tego, czy jest on wykorzystywany jako puszek do pudru czy jako podkładka pod dłoń w celu uniknięcia bezpośredniego kontaktu ze skórą klientki (dobry patent dla osób o wiecznie zimnych dłoniach)
- szczoteczki do tuszu - dostępność: allegro, Mac - ale można też do tego celu wykorzystać szczoteczki ze starych tuszy, które należy porządnie oczyścić i zdezynfekować. 
Uwaga! Dezynfekcja szczoteczki od tuszu ma sens tylko wtedy, gdy podczas malowania oczu klientki, zostanie ona wsunięta do pojemnika z tuszem tylko raz. Z tego względu (w zależności od tego, w jaki sposób dana osoba lubi malować klientce rzęsy - czy oddzielnie góra i potem dół, czy za każdym razem nabiera tusz itp.) może zaistnieć potrzeba posiadania od 2 do 4 szczoteczek. Nie powinno się nabierać tuszu ponownie szczoteczką, która już została użyta do malowania, ponieważ podczas ponownego jej zanurzania do opakowania dostają się bakterie. Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy kilkanaście lub kilkadziesiąt razy powtarza się taki proces - może (ale nie musi) to zakończyć się to nie tylko podrażnieniami, ale także chorobami oczu.



Jak zdezynfekować poszczególne produkty używane do makijażu?

- pędzle - w tym przypadku są różne szkoły - niektórzy używają wyłącznie metody mydło/szampon + woda, inni wolą je czyścić samym płynem do pędzli. Obie metody mają plusy i minusy. Ja lubię korzystać z tych dwóch sposobów, dodatkowo raz na jakiś czas moje pędzle lądują na chwilę w odżywce do włosów, dzięki której są miękkie. Jedyne, o czym bym nie zapominała niezależnie od wybranej opcji czyszczenia, to o dezynfekcji. Jest ona konieczna.
- pomadki/kredki/korektory/eyelinery - najłatwiej jest nabrać preparat na jedną stronę chusteczki (nie dotykając tej strony) i przetrzeć kosmetyk lub posiadać wersję z rozpylaczem i napsikać go na dany produkt i potem wytrzeć chusteczką
- produkty prasowane (np. cienie, pudry) - nałożyć preparat na chusteczkę (tak jak powyżej) i przetrzeć kosmetyk
- produkty kremowe/płynne - najlepiej do nakładania używać szpatułki i nałożyć produkt na dłoń lub szkiełko/paletkę


Zdarzają się sytuacje, w których nie mamy nawet pojęcia o tym, że klientka może mieć np. opryszczkę i wyżej opisany sposób postępowania uchroni nas i naszych klientów przed ewentualnymi problemami dermatologicznymi. 

Dodatkowo, dzięki zwróceniu uwagi na ten aspekt pracy makijażysty, będzie nam łatwiej ocenić, czy chcemy skorzystać z takiej usługi u danej osoby, czy nie. A może ona przebiegać na poziomie bardzo profesjonalnym, jak i niestety na takim, który na miano "profesjonalnego" nie zasługuje.
Mam nadzieję, że ten post był dla Was przydatny. W razie pytań piszcie - postaram się pomóc.

MAKIJAZ IMPREZOWY I DZIENNY - MODELKI - ULA I MONIKA

Dzisiejszy post (I post z serii) poświęcony jest w całości kilku makijażom, które zostały wykonane przeze mnie i Dominikę. W rolach modelek - Ula i Monika.
Każda z nas wykonała po jednym makijażu dziennym i wieczorowym. Wpis został podzielony na dwa posty - I część dzisiaj, druga - jutro.
Mini sesja została wykonana w warunkach domowych, z tego względu wybaczcie za wszelkie niedociągnięcia w jakości zdjęć.

Makijaż imprezowy inspirowany lookiem Beyonce
Modelka: Ula
Wykonała: Ewa












Makijaż dzienny z owocowym akcentem
Modelka: Monika
Makijaż: Ewa